Spanakorizo to ryż gotowany ze szpinakiem, porem i mnóstwem innych aromatycznych świeżych ziół razem z dodatkiem sporej ilości oliwy extra vergine. Większość Greków nieco zmienia ten przepis i podrasowuje go pod swoje upodobania. Niektórzy dodają np. startego pomidora, inni zaś jeszcze więcej świeżych ziół. Tak, Grecy ubóstwiają świeże zioła. Część Greków gotuje spanakorizo tak długo, aż ryż się prawie rozpada, a niektórzy ledwie piętnaście minut, aby ryż pozostał al dente. A zatem i Ty zdecyduj, jaką wersję greckiego ryżu ze szpinakiem przygotujesz.
Spanakorizo
Składniki:
-
80–100 g ryżu arborio
-
500 g świeżego szpinaku
-
500 ml bulionu jarzynowego
-
mały por
-
kilka łodyg dymki
-
mały pęczek świeżego koperku
-
mała cebula
-
1 ząbek czosnku
-
cytryna
-
oliwa z oliwek
-
sól i pieprz
Przygotowanie:
-
Przygotowanie warzyw: Bardzo dokładnie umyj wszystkie warzywa. Szpinak namocz w dużej ilości wody, aby pozbyć się piasku. Pora nacinaj wzdłuż i płucz pod bieżącą wodą między liśćmi.
-
Smażenie bazy: Na patelni z wysokimi brzegami rozgrzej oliwę. Wrzuć drobno posiekaną cebulę, pora i czosnek. Smaż krótko, aż warzywa zmiękną (nie rumień ich).
-
Ryż: Dodaj ryż arborio do warzyw, wymieszaj i smaż przez chwilę.
-
Gotowanie: Dodaj posiekaną dymkę, a następnie wlej bulion. Następnie dodaj grubo posiekany szpinak. Przykryj patelnię i gotuj ok. 1-2 minuty, aż szpinak „zwiędnie”.
-
Doprawianie: Wlej sok z wyciśniętej cytryny i dodaj posiekany koperek.
-
Finał: Ponownie przykryj patelnię i gotuj na małym ogniu przez około 20–25 minut. W połowie czasu sprawdź, czy ryż nie przywiera i w razie potrzeby dolej odrobinę wody.
-
Podanie: Na koniec dopraw solą i pieprzem. Podawaj skropione świeżą oliwą extra vergine.
Wskazówka: Grecy mają różne szkoły przygotowania tego dania – jedni wolą ryż al dente (gotowany krócej), inni rozgotowany na miękko. Możesz dostosować czas gotowania do własnych preferencji.
Poznaj przepis na penne arrabiata, czyli włoski makaron na ostro. Albo klasyczny przepis na gołąbki z ryżem i mięsem, bo polska kuchnia wcale nie musi być gorsza od włoskiej.

