Śledź w oleju z, wydawać by się mogło, dość kuriozalnymi składnikami może szokować. Wszak śledzi w Morzu Śródziemnym nie uświadczysz, lecz w Atlantyku i Bałtyku jak najbardziej. Skąd zatem pomysł połączenia „naszego” śledzia ze smakami przynależnymi kuchniom basenu Morza Śródziemnego? Odpowiedź jest banalna. Z chęci poszukiwania nowych połączeń dla moich ukochanych śledzi. Zapewniam, że jeżeli nie przesadzisz z dodatkami śledzie będą smakować naprawdę dobrze.
Śledź w oleju z oliwkami
Składniki
-
200 gramów śledzi a’la matjas
-
2 cebule
-
Garść czarnych oliwek
-
Kilka suszonych pomidorów w oleju
-
1-2 łyżki kaparów
-
3 liście laurowe
-
4-5 ziarenek ziela angielskiego
-
1 łyżeczka suszonych płatków chilli
-
Olej rzepakowy nierafinowany (lub inny ulubiony)
Przepis na śledzia w oleju z oliwkami
-
Przygotowanie śledzi: Śledzie opłucz pod bieżącą wodą, a następnie namaczaj w wodzie lub w mleku przez kilkanaście minut, aż uzyskają pożądaną przez Ciebie słoność.
-
Przygotowanie dodatków: Przygotuj czarne oliwki i kapary. Suszone pomidory osusz na ręcznikach papierowych z nadmiaru oleju.
-
Krojenie: Cebule obierz i pokrój w piórka. Oliwki pokrój w „oponki” (pierścienie), a suszone pomidory w paseczki.
-
Krojenie śledzi: Gdy śledzie uzyskają odpowiednią słoność, osusz je dokładnie ręcznikami papierowymi i pokrój w niezbyt grube paski.
-
Układanie warstw: W małym słoiczku na dnie rozłóż nieco cebuli, a na nią nałóż porcję śledzi. Następnie dodaj trochę kaparów, oliwek i suszonych pomidorów. Do słoika włóż również liście laurowe, ziele angielskie i płatki suszonego chilli.
-
Kontynuacja: Ułóż kolejną warstwę ze składników i na koniec rozłóż na wierzchu cebulę.
-
Zalewanie: Zalej wszystko olejem rzepakowym (najlepiej nierafinowanym) lub innym, swoim ulubionym. Olej powinien sięgać samej góry słoika.
-
Leżakowanie: Zamknij szczelnie słoik i wstaw go do lodówki na całą noc, a najlepiej na 24 godziny, aby śledzie nabrały właściwego smaku.
Zrób także śledzie z kaparami na ostro.








