Kotlet pożarski, a w zasadzie jego dokładne pochodzenie (w szczególności ich nazwa) nie jest jednoznaczne. Z całą jednak pewnością pochodzi on z kuchni rosyjskiej. U nas był bardzo popularny w czasach PRL-u co moim skromnym zdaniem udowadnia, że nie wszystko co było w PRL-u było złe. Zwykle do przygotowania kotleta pożarskiego używa się piersi z kurczaka. Ja proponuję użyć po połowie mięsa z piersi i kurzych udek. Dzięki temu kotlet nie jest zbyt suchy. Kotlet pożarski jest naprawdę pyszny i udowadnia, że potrawy z kurczaka mogą być mega smaczne.
Kotlet pożarski
Składniki:
-
Mięso: 300 g piersi z kurczaka oraz 300 g mięsa z udek kurczaka (bez kości i skóry).
-
Pieczywo: 1 kajzerka oraz 2 łyżki bułki tartej (do masy).
-
Dodatki: 2 wiejskie jajka, mleko (do namoczenia bułki), masło.
-
Przyprawy: sól, pieprz.
-
Do smażenia: masło klarowane.
-
Do panierowania: dodatkowa bułka tarta.
Kotlet pożarski przygotowanie krok po kroku:
-
Mielenie i moczenie: Mięso z piersi i udek zmiel w maszynce. Kajzerkę namocz w mleku.
-
Masa maślano-jajeczna: W oddzielnej miseczce utrzyj żółtka z 1 łyżką masła na gładką masę. Dodaj ją do zmielonego mięsa.
-
Łączenie składników: Do mięsa dodaj odciśniętą bułkę (zacznij od połowy, aby masa nie była zbyt rzadka), 2 łyżki bułki tartej oraz sól i pieprz. Wyrób ręką na gładką masę. Jeśli jest za gęsta, dodaj resztę namoczonej bułki.
-
Piana z białek: Białka ubij ze szczyptą soli na sztywną pianę. Delikatnie wymieszaj ją z masą mięsną – dzięki temu kotlety będą wyjątkowo puszyste.
-
Formowanie i smażenie: Zwilżonymi dłońmi formuj nieduże kotlety (masa może być lekko klejąca). Obtaczaj je delikatnie w bułce tartej. Smaż na maśle klarowanym przez kilka minut z każdej strony, aż będą złociste.
Z czym podawać?
Polecam serwowanie kotletów pożarskich z puree ziemniaczanym oraz zielonym groszkiem podsmażonym na maśle.
Wskazówka: Użycie mieszanki piersi i udek sprawia, że kotlety są soczyste i nie wysychają tak szybko, jak te z samej piersi.
Spróbuj pyszny przepis na kotlety z indyka w sosie kurkowym. Przekonaj się, również, że schabowy inaczej zrobiony może smakować tak dobrze, jak oryginał.












