Karp po żydowsku jest w moim domu jedną z obowiązkowych potraw na Święta Bożego Narodzenia. Danie to poza ugotowanym karpiem zawiera dużą ilość cebuli, cukru, rodzynek, a także migdałów. Jednym słowem ryba przyrządzona na słodko, która finalnie trafia do lodówki, gdzie wytworzona w czasie gotowania ryby naturalna galaretka zastyga. Karp po żydowsku jada się na zimno z dodatkiem chałki (plecionki). To naprawdę bardzo ciekawe, wigilijne danie. Co prawda jako dziecko niespecjalnie przepadałem za karpiem po żydowsku, ale jak to zwykle bywa do tradycji trzeba dorosnąć. Teraz w Święta muszę zjeść chociaż jeden kawałek. Zachęcam do jego wypróbowania wszystkich, którzy lubią karpia, a w takiej wersji, czyli na słodko jeszcze go nie jedli.
Karp po żydowsku
Składniki:
-
Kilka kawałków świeżego karpia
-
2 duże cebule
-
Cukier (1 łyżka)
-
Garść płatków migdałowych
-
Mała garść rodzynek (około 1 łyżka)
-
Sól, pieprz
-
Około 2 szklanki zimnej wody
Przygotowanie:
-
Gotowanie cebuli: Obrać i pokroić w piórka 2 duże cebule. Włożyć je do garnka, wlać około 2 szklanek zimnej wody, dodać 1 łyżkę cukru, posolić i popieprzyć. Gotować pod przykryciem na małym ogniu, aż cebula zmięknie (około 30 minut).
-
Przygotowanie karpia: Przygotować 3 lub 4 kawałki karpia – oczyścić, umyć i osuszyć.
-
Gotowanie karpia: Gdy cebula jest miękka, włożyć kawałki karpia do garnka. Dodać małą garść płatków migdałów i mniej rodzynek (około 1 łyżka). Gotować na wolnym ogniu przez około 10 minut. Nie mieszać, aby ryba się nie rozpadła.
-
Chłodzenie i galaretka: Gotową rybę ułożyć w niewielkim naczyniu i zalać powstałym sosem z cebulą i bakaliami. Po wystygnięciu przykryć naczynie i wstawić do lodówki. Po około 2 godzinach sos zamieni się w słodką galaretkę.
Podawanie:
Karp po żydowsku najlepiej smakuje na zimno, tradycyjnie podawany ze słodką chałką (plecionką).
Dowiedz się jak przygotować karpia na Wigilię.








